Październik miesiącem dobroci dla zwierząt

1 października obchodzimy Światowy Dzień Wegetarianizmu, 2 – Dzień Zwierząt Hodowlanych,  4 – Światowy Dzień Zwierząt, a 25 – świętować będziemy Dzień Ustawy o Ochronie Zwierząt.  Miesiąc ten przypomina nam, że powinniśmy traktować zwierzaki z poszanowaniem ich naturalnych potrzeb – jak istoty żywe, zdolne do odczuwania zarówno fizycznego bólu, jak również radości czy wdzięczności.

Wiele jest tytułów na rynku księgarskim dotyczących  zwierząt: zachowania,  ich praw a czasem nawet historii.

O to kilka z nich:

„Autor ukazuje ostatnie kilka wieków naszej koegzystencji przenosząc punkt ciężkości na doświadczenia zwierząt, wnikając w ich psychologię i fizjologię i szukając odpowiedzi, jak ich oczyma wyglądał świat wokół i co zmieniało się w relacji z nami jako ludźmi. Nie ulega przy tym pokusie antropomorfizacji zwierząt, nie mniej znakomicie oddaje ich perspektywę i nasze relacje międzygatunkowe.

Choć skupia się na zwierzętach udomowionych, jak konie, krowy i psy, to w mistrzowski sposób wychwytuje też takie niuanse związane z perspektywą badacza – człowieka wchodzącego do świata innego stworzenia z zewnątrz w celu zrozumienia go, z innych badań:

„Szympansy badane pospiesznie przez mężczyzn, skupionych na robieniu kariery, dających im pożywienie, aby szybciej je do siebie przyciągnąć i zbadać, wywołujących jednak w ten sposób konflikty, opisywane były jako dominujące i gwałtowne. Zdaniem badaczy-kobiet, które spędzają z nimi dużo czasu, przyzwyczajają je do swojej obecności, zanurzają się w ich świecie, szympansy te jawiły się jako inteligentne i społeczne.” (str. 46)

Wspaniałe. Taki drobiazg, a jak znakomicie obnaża działanie przemocy symbolicznej w świecie nauki zdominowanym przez mężczyzn i to, jak ta dominacja wykrzywia obraz Innego, w tym wypadku zwierzęcia.

Już choćby ten fragment ukazuje jak bardzo nasz obraz świata zwierząt pozostaje wykoślawiony poprzez powielane przez stulecia tezy religijne, filozoficzne a potem naukowe (czy raczej quasi-naukowe). Lektura „Zwierzęcego punktu widzenia” pozwala, przynajmniej częściowo, na przywrócenie właściwej perspektywy.

„Czemu służy to co zobaczyliśmy? Niczemu, jeśli postrzegamy zwierzęta jako przedmioty bez znaczenia! Wielu rzeczom, jeśli patrzymy na nie jak na żywe istoty, godne zainteresowania: wiedzy o tym, czego doświadczyły u boku ludzi;” (str. 329)

No właśnie, ten początek końca książki niech stanie się dla Was inspiracją do osobistego zmierzenia się z tym pytaniem: czego u boku ludzi doświadczają zwierzęta?”  Cytat z

Frans de Waal, holenderski prymatolog i badacz zachowania zwierząt, broni przekonania, że niektóre zachowania zwierząt wcale nie różnią się od zachowań ludzkich. Szympansy całują się na przywitanie, z tego samego powodu, dla którego robią to ludzie. Możemy rozsądnie oczekiwać, że zwierzęta chcą, dążą ku czemuś, bawią się, niepokoją, współczują i czują smutek.

Książka de Waala to pełen pasji, napisany żywym, a miejscami wręcz dosadnym językiem manifest nowego antropomorfizmu – programu rzetelnego, naukowego zmierzenia się z faktem, że jesteśmy nie tyle podobni do zwierząt, ale w ścisłym sensie po prostu nimi jesteśmy. Z drugiej strony każdy gatunek jest jednak inny i w kontakcie ze słoniem, foką, psem czy lemurem musimy użyć wszelkiej naszej domyślności i empatii, aby wejść w ich świat i dostrzec inteligencję i spryt tych istot. Czy jednak sami jesteśmy na to wystarczająco sprytni?

Ta książka całkowicie odmieni twoje zdanie na temat możliwości poznawczych zwierząt. Zabiera czytelnika w fascynującą podróż w świat rozwiązywania problemów przez zwierzęta.
– Temple Grandin, autorka m.in. Zrozumieć zwierzęta i Zwierzęta czynią nas ludźmi

Zdumiewające… przejdzie do klasyki gatunku – i świetnie się czyta.
– „People”

De Waal wytrąca z równowagi i zmusza do przyjrzenia się sobie samemu na nowo.
– „Observer”

Źródło

„Gdzie się podział szacunek i empatia

Kochamy psy i koty. Naszymi przyjaciółmi są króliki, świnki morskie, a nawet żółwie. Żyjąc z nimi dostrzegamy ich emocje, mądrość. Traktujemy je jak ludzi, choć wydaje mi się, że w wielu przypadkach o wiele lepiej. Martwimy się o nich jak o najbliższą rodzinę. Ten zaszczyt często dotyczy jedynie zwierząt, które z nami mieszkają. Jednak kompletnie nie obchodzi nas jak żyje krowa, świnia, kura zanim trafi na nasz talerz. Niesłusznie.

OSOBOWOŚĆ NA TALERZU
Publikacja Barbary J. King to kilka rozdziałów traktujących o gatunkach zwierząt, które najczęściej lądują na naszych talerzach. Każdy z nich opowiada o cechach tych zwierząt nad którymi mało kto się pochyla. Wyborna inteligencja, mądrość, emocje i okazywanie uczuć to tylko niektóre z nich. Ośmiornica i świnie to jedne z najinteligentniejszych gatunków, owady są bardzo mądre i emocjonalne, a ryby to niezwykle zawadiackie istoty. Lecz nie tylko o tym pisze King. Prócz zasłużonego zachwytu nad naturą tych stworzeń autorka zwraca uwagę na palący problem jakości ich życia, okoliczności zabijania, marnotrawstwa i znęcania. Mogłoby się wydawać, że to przygnębiająca lektura. Raczej realistyczna i otwierająca oczy. Na pewno ważna! Wiele miejsca King poświęca również dobrym historiom, w których zwierzęta były szczęśliwe i miały się dobrze, mimo odwiecznego wyroku. Te piękne i wzruszające historie łączące ludzi ze zwierzętami tchną nadzieję w życie nasze i naszych mniejszych przyjaciół.

KONTROWERSYJNIE
Temat ludzkiej diety budzi kontrowersje zawsze i wszędzie, a temat wyższości diety wegańskiej czy wegetariańskiej nad mięsną może wywołać niemałą aferę. W tym wszystkim nie chodzi jednak o przekonywanie na siłę innych do swoich racji. To mija się z celem, a wręcz wywołuje odwrotny skutek do zamierzonego. Tylko racjonalne wytłumaczenie i nienachalne przedstawienie całości może odnieść jakiś rezultat. I tak właśnie Barbara J.King w swojej książce postępuje. Merytorycznie opowiada o zwierzętach i ich losach, popierając i argumentując stawiane tezy badaniami naukowymi. Całkiem pokaźna bibliografia może okazać się bardzo pomocna dla czytelników pragnących zgłębić temat. Autorka wspomina również o książce „Mięsoholicy” polskiej autorki – Marty Zaraskiej. W rozdziale krowach znajduje się również wzmianka o polskich turach, które wyginęły w XVII wieku.

PODSUMOWANIE
„Osobowość na talerzu” Barbary J. King to obowiązkowa lektura dla tych, którym los zwierząt nie jest obojętny, dla tych, którzy szukają odpowiedzi. To nie jest książka tylko dla wegan , co to to nie. To książka dla wszystkich niezależnie od tego czy je mięso czy nie. Ta niepozornych rozmiarów książka opowiada o tym jak świat i życie zwierząt może być piękne i okrutne zarazem. Barbara J. King opierając się na badaniach uczy wrażliwości, szacunku i empatii, pomaga spojrzeć na sprawę z szerszej perspektywy. Nie sposób przejść obojętnie obok tej książki i nie sposób o niej zapomnieć.”

Czy zwierzęta są zdolne do empatii, traktują się fair, współpracują i pomagają sobie nawzajem w kłopotach? Krótko mówiąc, czy zwierzęta przejawiają inteligencję moralną?

Najnowsze badania naukowe rozbijają ustalone granice między ludźmi i zwierzętami, zmuszając nas do poszerzenia horyzontów i rewizji przestarzałych stereotypów dotyczących tego, co zwierzęta mogą, a czego nie mogą myśleć, robić i czuć.

Marc Bekoff i Jessica Pierce, łącząc wieloletnie doświadczenie i badania z zakresu poznania, dowodzą, że zwierzęta posiadają szeroki repertuar zachowań moralnych. Nie tylko wykazują się poczuciem sprawiedliwości i wzajemności, ale też są zdolne do ufności, wybaczania i empatii.

Dzika sprawiedliwość przedstawia nie tylko aktualny stan wiedzy, lecz także prowokuje do przemyślenia naszych relacji ze zwierzętami i naszych wobec nich obowiązków.

Dzika Sprawiedliwość to bardzo inspirująca lektura. Książka wpisuje się w nurt myślenia oddającego zwierzętom coraz więcej odczuć, zdolności i pojęć, zarezerwowanych dotychczas jedynie dla człowieka. Autorzy książki bardzo sugestywnie pokazują, iż moralność może pochodzić „z natury”. Przy czym nie odziera to nas, ludzi, z wyjątkowości, lecz zbliża do innych istot zamieszkujących z nami Ziemię. Szczerze polecam!
– Stefan Jakimiuk, WWF Polska

Pomysły Marca Bekoffa i Jessiki Pierce dotyczące moralnego życia zwierząt podkreślają znaczenie rzetelności, kooperacji, empatii i sprawiedliwości, aspektów zachowania rozpaczliwie potrzebnych w dzisiejszym świecie.
– Jane Goodall

Ta książka przekonuje, że należy zachować otwarty umysł w stosunku do zwierząt innych niż ludzie.
– „New Scientist”

Badania przedstawione w książce przekonują, że nadszedł czas, by przemyśleć na nowo jeszcze jedną cechę, którą uważaliśmy za wyjątkową dla nas.
– „Discover Magazine”

Źródło

Oczywiście, to tylko kilka tytułów, więcej z pewnością znajdziecie na półkach księgarń i bibliotek. Poszukajcie!