Tydzień Książek Zakazanych

Tydzień Zakazanych Książek (Banned Book Week). Wydarzenie organizowane jest od 1982 przez American Library Association (Amerykańskie Stowarzyszenie Bibliotekarzy – ALA ) i ma na celu upublicznienie debaty o wolności słowa, tolerancji i prawa do wygłaszania własnych opinii.

ALA prowadzi ranking książek, na które albo skarżą się czytelnicy, albo których wycofania się domagają się: czy to w bibliotekach, czy też pisząc bezpośrednio listy do wydawnictw. Opublikowane rankingi książek problematycznych dają dość ciekawy obraz społeczeństwa, jego strachów, obaw, ale także wartości, które niektórzy uważają za nadrzędne i godne ochrony. Paradoksalne jest to, że o ile większość Amerykanów deklaruje, iż jednym z najważniejszych przywilejów obywatelskich jest wolność słowa, idei i wyznania, to olbrzymia liczba aktywnych czytelników, klientów księgarni i bibliotek, a więc wydawałoby się ludzi światłych, niektóre treści zawarte w książkach uważa za niebezpieczne. Na tyle niebezpieczne, że gotowa jest żądać zupełnego wycofania zawierających je publikacji z rynku. Najdotkliwiej obrywa literatura dla nastolatków.

Dyrektor ALA, Deborah Caldwell-Stone przyznaje, że dzisiejsza literatura dla tej grupy wiekowej jest niezwykle realistyczna. Postaci przedstawione w książkach zmagają się z bardzo aktualnymi wyzwaniami i problemami, jak na przykład określenie własnej seksualności czy przynależności kulturowej, przemoc w szkole, wulgarne lub destruktywne zachowania. W literaturę młodzieżową wpisany jest też bunt przeciwko zastanej rzeczywistości, chęć przesunięcia albo chociaż sprawdzenia, gdzie leżą granice tego, co dozwolone i akceptowalne. To sprawia, że część dorosłych uważa te książki za co najmniej niewygodne i przed ich zawartością chciałaby chronić swoje dzieci.

Dorośli, którzy chcą kontrolować to, o czym myślą ich dorastające dzieci, robią to z miłości. Tyle że świat jest ogromny i różnorodny i nie da się przed nim osłonić dzieci. Czytanie sprzyja nie tylko poznawaniu naszego świata, ale również rozwojowi wrażliwości i empatii. Nie zabierajmy naszym dzieciom książek. Podsuwajmy im książkę za książką, pozwólmy im wybierać. To właśnie jest prawdziwa miłość – mówi Lauren Myracle, której książka w zeszłym roku znalazła się w zestawieniu ALA.

I tak od 1982 ( jak wylicza Amerykańskie Stowarzyszenie Bibliotek) na celowniku różnej maści cenzorów znalazło się ponad 11 tysięcy książek. Okazuje się, że powody, dla których utrudnia się innym dostęp do literatury, potrafią być absurdalne.

Dwadzieścia lat temu w Kalifornii policja skonfiskowała czterdzieści egzemplarzy „Czerwonego Kapturka”. Zrobiono tak nie z uwagi na „drastyczne” fragmenty tekstu, w których wilk zjada babcię, a gajowy rozcina zwierzęciu żywcem brzuch, lecz fakt, że dziewczynka niosła babci w koszyku butelkę wina, co podpadało pod nakłanianie do alkoholizmu.

Z bardziej współczesnych tytułów:  Jay Asher „13 powodów” – bestsellerowa powieść o nastolatce, która popełniła samobójstwo, wzbudziła protesty z powodu sposobu, w jaki podejmowała problem samobójstw wśród młodzieży.

13 powodów

Sherman Alexie „Absolutnie prawdziwy pamiętnik” – powieść o dojrzewaniu w zabiedzonym indiańskim rezerwacie od lat pojawia się na liście najczęściej zakazywanych tytułów, ponieważ autor nie uniknął pokazywania ciemnych stron życia w biedzie, wliczając wulgaryzmy, przemoc, hazard, picie alkoholu przez nieletnich. Niektórym przeszkadza również to, że w tekście pojawiają się odniesienia seksualne oraz religijny punkt widzenia.

Absolutnie prawdziwy pamiętnik

Angie Thomas „Nienawiść, którą dajesz” – zekranizowanej powieści o czarnoskórej nastolatce, która była świadkiem postrzelenia jej przyjaciela przez białego policjanta, zarzucano „antypolicyjny” wydźwięk. Niektórym nie podobał się również fakt, że w książce skierowanej do młodzieży pojawiały się wulgaryzmy, narkotyki i odniesienia do seksu. Czyli nic nowego, bo podobne zarzuty wysuwano wobec „Buszującego w zbożu” Jeroma Davida Salingera. W 1957 r. australijski urząd celny skonfiskował przesyłkę zawierającą m.in. „Buszującego w zbożu”, która miała być prezentem dla australijskiego rządu od ambasadora USA. W latach 1961-1982 książka była zakazana w szkołach i amerykańskich bibliotekach. Książka wzbudza kontrowersje z powodu wulgarnego języka, nawiązań seksualnych, dewaluację wartości rodziny, promocję alkoholu, papierosów i rozwiązłości.

Ciągle emocje  zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Polsce wzbudza też Harry Potter. Warto wspomnieć akcję palenia książek i innych przedmiotów rzekomo „magicznych” w Gdańsku czy decyzję ks. Dana Reehila z parafialnej katolickiej szkoły św. Edwarda w Nashville w amerykańskim Tennessee, który kazał wycofać ze szkolnej biblioteki wspomniane książki.

Znalezione obrazy dla zapytania harry potter książki

Kościół ostro też krytykował  Dana Browna, który  w „Kodzie” ostro potępił Opus Dei, przedstawiając stowarzyszenie jako niezwykle groźne i właściwie pociągające za sznurki w całym Kościele. Jeszcze większe kontrowersje wywołała zawarta w książce teza o małżeństwie Jezusa i Marii Magdaleny. Uznany za obrazoburczy wątek sugerował, że potomstwo pary dało początek francuskiej linii królewskiej. O „Kodzie Leonarda da Vinci” negatywnie wypowiadali się zarówno duchowni, jak i konserwatywni politycy, którzy domagali się wycofania książki i jej późniejszej filmowej ekranizacji.

Kod Leonarda da Vinci

 

Oberwał też Karol Darwin. Wydana po raz pierwszy w 1859 roku praca zawiera podstawy nieuznawanej przez Kościół teorii ewolucji, całkowicie zaprzeczającej boskiej ingerencji w powstaniu życia na Ziemi. Ponieważ Darwin użył do opisu swoich badań prostego i przejrzystego języka, jego dzieło cieszyło się ogromną popularnością, jednocześnie budząc wielkie kontrowersje. Wszystko dlatego, że biolog po raz pierwszy sprzeciwił się panującym dotychczas zasadom, według których teorie przyrodnicze godziły wiedzę biologiczną z… biblijnymi zapisami. „O powstawaniu gatunków” posłużyło za podwalinę do dalszych badań ewolucyjnych, a autor i jego dzieła trafiły na indeks. Darwinowi nie pomogło nawet to, że w drugim wydaniu pracy zmodyfikował nieco jej ostatnie zdanie, sugerując, że „Stwórca” (z ang. „The Creator”) jednak miał jakiś wpływ na rozwój życia na naszej planecie.

Chłopiec z latawcem” Khaleda Hosseiniego  to opowieść o przyjaźni, tragedii, wyrzutach sumienia i próbie zadośćuczynienia. Jednakże cała historia rozpoczęła się w Kabulu, a autor nie powstrzymywał się od dosadnych opisów. W efekcie książce zarzucano epatowanie przemocą seksualną, a także propagowanie islamu i namawianie do terroryzmu.

Chłopiec z latawcem

 Z rodzimego podwórka: na eksmisję z zasobów pewnej biblioteki szkolnej zasłużył ślimak Sam, bohater książki Jakuba Szamałka i Marii Pawłowskiej, który nie może się zdecydować czy będzie dziewczynką czy chłopcem  a nieco później poznaje też inne zwierzęta i różne  modele rodziny, związków i tożsamości płciowych.

Kim jest ślimak Sam?

Tak, ten świat jest mocno skomplikowany.