Noblistka

Wreszcie przybyła do Polski, do Wrocławia po peregrynacjach po niemieckich drogach, bibliotekach i innych miejscach spotkań.

Hucznie ją powitali mieszkańcy naszego miasta: i ci w NFM i ci zgromadzeni na pl. Wolności pod telebimem.

Reszty opowiadać sama nie będę, spodobała mi się relacja Ewy Cieślik zamieszczona na portalu lubimyczytac.pl i pozwalam sobie ją tutaj udostępnić:

Myślałam, że pora umierać, ale jeszcze-mogę porządzić