Biblioteka łańcuchowa

„Cudze chwalicie, swego nie znacie” brzmi tak prawdziwie. Bo ile z Was, drodzy Czytelnicy i drogie Czytelniczki, wie o skarbie ukrytym 30 kilometrów od Wrocławia, czyli w Bazylice Mniejszej p.w. św. Jana Apostoła w Oleśnicy?

20200606_122719[1]

Bibliotekę tę założył książę ziębicko-oleśnicki Karol II Podiebrad w 1594 r. Miała umożliwiać oleśnickim duchownym, nauczycielom, uczniom gimnazjum oraz zainteresowanym mieszkańcom miasta dostęp do lektury, przydatnej zarówno do celów zawodowych, jak i dokształcania (dzieła dotyczą głównie ówczesnej problematyki teologicznej lub religijnej). Dlatego na początku była publiczną biblioteką gimnazjalną i kościelną. Zbiory książkowe, pochodzące z darów, od początku istnienia do dni obecnych, rozmieszczono w kruchcie południowej, stanowiącej wtedy główne wejście do kościoła. Pomieszczenie biblioteczne nadal mieści się na piętrze, nad wejściem i jest malutkie, ok 4,8 x 3 m. Księgi  ustawiono formatami w drewnianych regałach ściennych. Niegdyś na środku pomieszczenia stał stół(y), przy którym potencjalni czytelnicy mogli z nich korzystać. Biblioteka była ogólnie dostępna i dlatego uznano, że dzieła należy chronić przed kradzieżą przy pomocy łańcuchów mocowanych do książek (inkatenacja). W przypadku dzieł większego formatu – łańcuch był dłuższy (długość śląskiego łokcia – 60,3 cm) i mocniejszy. Książki o mniejszym formacie były chronione krótszym i słabszym łańcuchem. W obu przypadkach na końcu łańcucha znajdowało się kółko. Zakładano je na drewniany drążek, znajdujący się nad pulpitem (stołem) czytelniczym . Łańcucha książkowego nie można było odczepić od drążka bez udziału bibliotekarza. W późniejszym okresie drewniane drążki były zamieniane metalowymi. Łańcuchy te zapobiegały też zsuwaniu się książek z pochyłych (często) pulpitów.

20200606_122732

20200606_122916

20200606_124255

Całe dzisiejsze zbiory – z wyjątkiem jednego inkunabułu z 1489 r. (Eschmid Joannes, Summa astrologiae iudicialis, Venezia, Jo. Luc. Santritter pro Franc. Bolano, 7 VII 1489, zapisany pod numerem 237) – nie wyróżniają się żadnymi niezwykłymi autorami czy miejscami druku. Zachowany księgozbiór, oprócz literatury teologicznej lub użytkowej literatury religijnej zawiera nieliczne utwory z dziedziny prawa i astrologii. Ich zakres tematyczny odpowiada przeciętnej bibliotece gimnazjalnej i kościelnej tamtych czasów. Charakterystyczne jest natomiast to, że niektóre starodruki ewangelickie oprawiono w średniowieczne pergaminy ze starymi katolickimi rękopiśmiennymi tekstami liturgicznymi a także hebrajskimi apokryfami.

20200606_12442420200606_12432120200606_12280420200606_122839

20200606_12300420200606_123258

Obecnie księgozbiór liczy 239 egzemplarzy. Z całą pewnością jest rzeczą niezwykłą, że książki przykuto do łańcuchów na wzór dawnych bibliotek klasztornych. Takie postępowanie było już rzadkością pod koniec XVI w., lecz dzięki temu powstał zabytek kulturalno-historyczny o wyjątkowym znaczeniu. Biblioteka łańcuchowa w kościele zamkowym w Oleśnicy – obok kilku bibliotek kościelnych we Włoszech oraz w holenderskim Zutphen i angielskim Hereford – jest ostatnią zachowaną biblioteką łańcuchową w Europie Środkowej. Do 1945 r. istniała podobna biblioteka w Złotoryi.