O czytaniu i ….

„Pamiętam, jak za czasów komunizmu w Polsce książki były dobrem najwyższym. Stało się po nie w wielkich kolejkach, zdobywało. Nakłady ówczesne w porównaniu z dzisiejszymi były wręcz niewyobrażalne, a jednak książek brakowało. Polowało się na klasykę i nową literaturę, sterczało się w kolejkach na przykład po pierwsze wydanie dramatów Becketta. Wierzyło się, że pewna baza książek daje nam dostęp do europejskich kodów kultury, utrzymuje nas w Europie. Minęło niewiele czasu i książki straciły swoją rangę i znaczenie. Czytelnictwo zaczęło gwałtownie maleć, a książki zamieniać się w produkty. Poradniki wypełniły półki sieciowych księgarń, a prawdziwe księgarnie zaczęły znikać. I tak, nieodpowiedzialnie acz interesownie, doszliśmy do dna.Dzisiaj blisko 40% Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30% rozumie w niewielkim stopniu. Co dziesiąty absolwent szkoły podstawowej nie potrafi czytać. Aż 10 milionów Polaków (ok. 25%) nie ma w domu ani jednej książki. Analfabetą funkcjonalnym jest co 6 magister w Polsce. 6,2 miliona Polaków znajduje się poza kulturą pisma, czyli nie przeczytało NIC, nawet artykułu w brukowcu. 40% Polaków ma problemy z czytaniem rozkładów jazdy czy map pogodowych. To są dane tak niewiarygodne, że aż zabawne. A jednak napawają grozą”.

Krzysztof Warlikowski – fragmenty przemówienia w Parlamencie Europejskim 5 grudnia 2018

Co możemy zrobić? Wszystko, czyli kupić, pożyczyć książkę i ją przeczytać. Opowiedzieć o niej komuś zachęcając do jej przeczytania (lub nie 😉 )

Przeczytać głośno książkę albo fragment książki swojemu rodzeństwu, partnerowi, dziecku. W końcu 29 września jest Dniem Głośnego Czytania.

A potem czytać codziennie, choćby 20 minut. W tramwaju, czekając na kogoś, pijąc kawę, przed snem … Okazji jest wiele, tylko sięgnij po książkę.

Jaką?

Wejdź do księgarni, rozejrzyj się, zapytaj księgarza, spójrz w bibliotece na półki, porozmawiaj z bibliotekarzem. Zajrzyj na Lubimy Czytać, znajdź blogera, który pisze o książkach, zaufaj Michałowi Nogasiowi lub Justynie Sobolewskiej. A może ktoś z twoich znajomych lub rodziny uwielbia czytać i mógłby pomóc ci w wyborze lektury ???

Przy czytaniu się nie spocisz, nie zmęczysz, a może miło spędzisz czas, poznasz nowe słowa, miejsca, historie…

Tylko sięgnij po książkę!!!

mde